za mój zakupoholizm wsadzą mnie do więzienia. nigdy nie dostane kredytu na mieszkanie i będę mieszkała w kartonie po telewizorze plazmowym pod jakimś molo/mostem/wiaduktem.
ew. jak będę mieć szczęście to w kartonie po lodówce. czy lodówki sprzedaje się w kartonach ? fak!
zmuszona ciężką sytuacją życiową i nadmiarem potrzeb idę żebrać. i to nie jest jakiś żart.